Pages
Categories
Archives
Meta
Własne atelier
12th October 2008
Mam fundusze i chcę założyć własną pracownię/atelier fotograficzne. Od czego powinnam zacząć?
Jaki sprzęt proponujecie w teren, jaki w studio?
Ania
stoję przed podobnym dylematem i chyba wraz z napływem środków będzie to komplet - Nikon D200 lub Canon 30D + lampy z bezprzewodowym wyzwalaniem błysku + tanie statywy, parasolki i softboxy ze sklepu funsports.pl . Obiektywy nie będą drogie - stałoogniskowe 50 i 135 mm, mogą być z manualną ostrością. Jasny zoom jest przydatny dopiero w reportażu, tak sądzę.
Lampy z bezprzewodowym wyzwalaniem (takie jak SB-600 lub SB-800 do Nikona albo Speedlite 430EX / 580EX do Canona) to naprawdę świetne rozwiązanie, bo rozstawione wokół korpusu zachowują się jak nie przymierzając sieć bezprzewodowa. Kosztują mniej niż studyjne, choć oczywiście mają też mniej mocy. W plenerze nie sprawiają tylu problemów, co lampy studyjne.
A przy okazji - witam na grupie, to mój pierwszy wpis tu i na goldenline.pl w ogóle
pozdrawiam,
Janek.
To zależy oczywiście od wysokości funduszy…
stoję przed podobnym dylematem i chyba wraz z napływem środków będzie to komplet - Nikon D200 lub Canon 30D + lampy z bezprzewodowym wyzwalaniem błysku + tanie statywy, parasolki i softboxy ze sklepu funsports.pl . Obiektywy nie będą drogie - stałoogniskowe 50 i 135 mm, mogą być z manualną ostrością. Jasny zoom jest przydatny dopiero w reportażu, tak sądzę.
Lampy z bezprzewodowym wyzwalaniem (takie jak SB-600 lub SB-800 do Nikona albo Speedlite 430EX / 580EX do Canona) to naprawdę świetne rozwiązanie, bo rozstawione wokół korpusu zachowują się jak nie przymierzając sieć bezprzewodowa. Kosztują mniej niż studyjne, choć oczywiście mają też mniej mocy. W plenerze nie sprawiają tylu problemów, co lampy studyjne.
A przy okazji - witam na grupie, to mój pierwszy wpis tu i na goldenline.pl w ogóle
pozdrawiam,
Janek.
Drogi Janku z tymi stałoogniskowymi obiektywami to na początek proponuję ostrożnie. W przypadku cyfrówki swoje pierwsze kroki rozpocznij od czegoś nieco szerszego i na pewno obiektywy stałoogniskowe z manulaną ostrością nie należą do najtańszych.
…i na pewno obiektywy stałoogniskowe z manulaną ostrością nie należą do najtańszych.
…m42…nie przesadzaj.
allegro.pl/8885_m42.html?order=t&view=gtext
może w plenerze lub studio , ale jak chesz podczas ważnych momentów ustawiać ręcznie ostrosc to życze powodzenia
.. ( szczególnie przy obiektywach M42) Sama mialam i uważam ze to dłuższa zabawa i ogromna umiejętność. Sprzedałam M42 i nawet w studio nie chciałby mi sie w to bawić.
Co do bezprzewodowego wyzwalania lamp.. sprzedam wyzwalacz z elteca ( pod moja 350 nie sprawował sie dobrze, odpalał 8/10 6/10) wiec szybko zmienilam na kostke i jest ok.
Kolega sprawdzał go z pentaxem i działał bez zarzutu. Uwazam ze najpierw trzeba przetestowac te tanie wyzwalacze , bo potem moze byc niespodzianka tak jak u mnie.
pozdrawiam,
jeżeli chcecie fotografować śluby to bez AF moim zdaniej nie da rady..
może w plenerze lub studio , ale jak chesz podczas ważnych momentów ustawiać ręcznie ostrosc to życze powodzenia
.. ( szczególnie przy obiektywach M42) Sama mialam i uważam ze to dłuższa zabawa i ogromna umiejętność. Sprzedałam M42 i nawet w studio nie chciałby mi sie w to bawić.
racja
a i czasu na wymianę obiektywów nie ma zwłaszcza często na ceremonii, ja sie tam na niej bez dobrego jasnego zooma nie moge obyć
czasem kościoły bywają bardzo ciemne a duże ISO zwłaszcza w Nikonie to duże szumy
zajmowaliśmy się głównie zdjęciami w plenerze i filmem z uroczystości. Jednak klienci chcieli mieć zabezpieczenie na
zdjęcia
.. a co jeśli nie będzie pogody??? - pytali.
Nie miałem funduszy na wynajem lokalu i kupna wymarzonego sprzętu.
Kupiłem na początek trzy lampy bowlinga (tania chińszczyzna) i wg mnie na początek wystarcza. kupiłem też ręczny system przewijania teł za grosze i kilka tełek w ciapki… Wydawać by się mogło że z takim wyposażeniem nie da się za wiele zrobić. Dodam że fotografujemy Nikonami D70 z obiektywami zmiennoogniskowymi.
Przed pierwszą sesją mieliśmy niezłego stresa:) ale poszło… studio zorganizowane w pokoju własnego domu… wersalka wynoszona na czas zdjęć:)
Totalna amatorka:)
Ale jak mawiają liczy się pomysł:)
No i poszło nadal trzy lampy choć jeszcze ze dwie by się przydały. nadal zdjęcia w pokoju, choć męczące jest to rozkładanie studia co sobota:) Ale się da….. i to jest ważne…. jak ktoś jest ciekawy efektów zdjęć w takich warunkach to zapraszam do obejrzenia właśnie tej pierwszej sesji www.duetfv.com/studio1.html
Na temat sprzętu studyjnego się nie wypowiem bo nikłe me doświadczenie w tej dziedzinie
KONIECZNIE ŚWIATŁOMIERZ DO FLESZY!!Edycja: dnia 27.01.08 o godzinie 19:48
pozdrawiam
Zupelnie nie nadaje sie do polskich kosciolow, ktore niestety sa dosc ciemne… Owszem, masz lampe blyskowa (lub planujesz jej zakup), ale obecnie wiekszosc powaznie podchodzacych do tematu stara sie uzywac jej tylko w ostatecznosci.
Mysle, ze powinienes pomyslec o czyms w rodzaju Tamrona 28-75/2,8 (na forum Canona jest osoba handlujaca tymi obiektywami i co wazne sprawdza je przed wysylka) lub Sigmie o podobnych parametrach.
Jesli nie masz problemu ;o) z funduszami to mozna tylko polecic 24-70/2,8 Canona.
Pozdrowienia,
A.
Łukasz, 28-135 nie jest najlepszym rozwiazaniem - jest bardzo ciemny i nie oferuje jakiejs porywajacej jakosci materialu ;o)
Zupelnie nie nadaje sie do polskich kosciolow, ktore niestety sa dosc ciemne… Owszem, masz lampe blyskowa (lub planujesz jej zakup), ale obecnie wiekszosc powaznie podchodzacych do tematu stara sie uzywac jej tylko w ostatecznosci.
Mysle, ze powinienes pomyslec o czyms w rodzaju Tamrona 28-75/2,8 (na forum Canona jest osoba handlujaca tymi obiektywami i co wazne sprawdza je przed wysylka) lub Sigmie o podobnych parametrach.
Jesli nie masz problemu ;o) z funduszami to mozna tylko polecic 24-70/2,8 Canona.
Pozdrowienia,
A.
mój wybór padł na tamrona 17-35 1/2.8 - przyda sie szerokokatne szkło
pozdrawiam
No Comments »
No comments yet.
RSS feed for comments on this post. TrackBack URL
Leave a comment
You must be logged in to post a comment.