Pages
Categories
Archives
Meta
Oświetlanie zdjęć ślubnych
12th October 2008
Mam pytanie do was koledzy i koleżanki?
Jakie stosujecie oświetlenie podczas ślubu/wesela? (pomińmy narazie studio)
Ja cały czas sporo eksperymentuje, jedna lampa, dwie (jedna na wprost druga odbita), 2 hensele z parasolkami na sali itp.. i im dłużej się w to bawie tym bardziej jestem rozczarowany lampami canona. Ostatnio 580EX II wylądowała w serwisie, na 5D przepalała zdjęcia (na ETTL nawet z korekcją na -1, -2), na 40D zawieszała aparat.
Co robicie w kościele? Jasnym/ciemnym?
na sali?
Na ciemnej sali próbowałem wszystkiego, najlepiej radzi sobie 450D z 480EX ustawiony na zielony program. 40D nawet w takich samych ustawieniach niedoświetla. Manual ze skopiowanymi ustawieniami 450D jak doświetli pierwszy plan to niedoświetli tyłu. Dziwi mnie to że najtańszy sprzęt, najłatwiejsze ustawienia, a najlepsze efekty. Więc jeszcze raz, jak oświetlacie sobie plan?
Pozdrawiam
Bartek
Swiatlo zastane. Nie wazne czy ciemno, czy jasno. Jasne staloogniskowe.
Dodaj jeszcze, że masz D3. To naprawdę sporo zmienia
Chyba nie, bo ja jak miałem Canona 350D to też robiłem bez lampy jasnymi stałkami
I też mówiłeś, że “nieważne, czy ciemno, czy jasno”?
Korekcja -3 w lampie i - na maxa w aparacie a ta jak głupia mi prześwietlała wszytko.
Mam wrażenie że coś sie dzieje ze stykami … cos nie łączy i ona źle mierzy
W kościele staram sie bez lampy fotografować, ale na weselu jak najbardziej z lampą.
pozdr
Łukasz Unterschuetz:
Chyba nie, bo ja jak miałem Canona 350D to też robiłem bez lampy jasnymi stałkami
I też mówiłeś, że “nieważne, czy ciemno, czy jasno”?
Cóż, wtedy robiłem raczej tylko rodzinne imprezki, ale dawałem radę..
Znam osoby, które robią zdjęcia d200 którego użyteczne iso kończy się na 400 przy świetle zastanym na jasnych stałkach. Da się, tylko trzeba umieć
mi ostatnio lampa 580 zwariowala..
Którą masz wersję? II? Pytam, bo ostatnio coraz więcej moich znajomych ma problemy z tą lampą, zwykle mocno prześwietla, nawet z korekcją na minus.
Inna sprawa… wystarczy że w kadrze pojawi się biała, błyszcząca suknia - momentalne niedoświetlenie. Wystarczy młoda w grupówce żeby zdjęcie było czarne, nieważne gdzie. W sumie co za problem przedbłysk na twarz, ale wydaje mi się że nie powinno tak być/
Co do lampy - wszystko fajnie, pieknie, ale lepiej wydac 150 na bracket i 250 na kabel ttl i miec lampke w pionie i zarowno poziomie wysoko i zawsze w linii obiektywu. Brackety maja tu www.fotohobby.istore.pl
Nie polecam tego najmniejszego obrotowego. 2 pozostale w zaleznosci czy aparat z gripem czy bez.
Moja 580 EX II już po drugiej naprawie, prześwietlała jak szalona. Patrzę nie ja jeden mam ten problem.
Inna sprawa… wystarczy że w kadrze pojawi się biała, błyszcząca suknia - momentalne niedoświetlenie. Wystarczy młoda w grupówce żeby zdjęcie było czarne, nieważne gdzie. W sumie co za problem przedbłysk na twarz, ale wydaje mi się że nie powinno tak być/
Może to nie lampa jest zepsuta…? Próbowałeś inną lampą? Ustawiasz pomiar punktowy czy matrycowy?
Problem z lampą pojawił mi się 2 razy… jak odczekałam jakis czas zmienilam akumulatorki itp… to zaczynała działać poprawnie.
Ale niestety raz zawiodła mnie w ważnym momencie :/…
pozdr
Ślub to nie zawody w biegu na 100 m
jak się trzęsą ręce może warto sobie strzelić jedną 50tkę :)?
1.4 przy iso 800 wystarczy..
a propos błyskania: większość lamp ma taki tryb “strob”. błyska bardzo krótko i relatywnie słabiej. nie oświetli się tym, nie przepali, natomiast można minimalnie zarysować postacie, wprowadzić minimalny blik w oczach i metalowych elementach (lord of the ring i te sprawy). z lampą poza krytykowaniem jej jest jedna prosta sprawa: jeżeli OŚWIETLACIE lampą w kościele to jest to porażka (nie da się oświetlić lampą reporterską takiej przestrzeni), jeżeli tylko doświetlacie - to przy pewnych umiejętnościach da się to przeżyć. cały czas to jest proporcja światła zastanego i tego co wprowadzacie sztucznie - światła błyskowego. czasem nie da się nie wprowadzić lampy lub postoświetlenia na poziomie PSa. np. - jak pstryka nam nonstop kuzyn pary młodej, któremu się wydaje że robi im prezent, albo kolega kamerzysta włączył swoją lampę halogenową z żarówkami jakie mam w samochodzie. nie ma sytuacji idealnych - dlatego światło zastane jest pewną mitologią fotografowania w warunkach, które coraz rzadziej istnieją.
No Comments »
No comments yet.
RSS feed for comments on this post. TrackBack URL
Leave a comment
You must be logged in to post a comment.