Pages
Categories
Archives
Meta
Dzień zdjęć ślubnych - dylemat
12th October 2008
-pełen luz
-szczęście przemawiające w spojrzeniu…po wspaniałym slubie
-mozna się wybrudzić
-wytarzac w piachy,biegać po wodzie( w moim przypadku)
itp.
Jestem jak anbardziej za i polecam!Edycja: dnia 22.11.07 o godzinie 19:57
Zdjęcia ślubne - kiedy?
12th October 2008
przyszła panna młoda
Własne atelier
12th October 2008
Mam fundusze i chcę założyć własną pracownię/atelier fotograficzne. Od czego powinnam zacząć?
Jaki sprzęt proponujecie w teren, jaki w studio?
Ania
mistrzowie fotografii ślubnej 2
12th October 2008
Jak dla mnie to takim mistrzem jest YERVANT www.yervant.com/
Polecam również wejść na stronę www.mastersofweddingphotography.com/profiles.html jest tam kilku fajnych fotografów. W swojej fotografii staram się podchodzić do tego tak jak ci kolesie. PEŁNY PROFESJONALIZM bez myślenie, że ślub to tylko chałtura!!! Jak ktoś tak myśli to nie powinien tego robić!!!
mistrzowie fotografii ślubnej
12th October 2008
Moim fotograficznym wzorem w tej dziedzinie jest Jeff Ascough. Jego zdjęcia mają niesamowity klimat.
* jeffascough.typepad.com/wpj_resource - blog J. A.
licencja fotografa slubnego
12th October 2008
czy orientujecie sie, jak czesto jest wymagane posiadanie takiej licencji w Warszawie?
chcialabym zdobyc ten papierek, ale z tego co wiem, to trzeba zebrac kilka chetnych osob na kurs.
czy ktos z Was moglby mi przyblizyc ten temat? ile to trwa, jaki jest koszt, etc.
pozdrawiam,
Ania
Moje pierwsze zdjecia ślubne :)
12th October 2008
Jak oświetlać zdjęcia ślubne ?
12th October 2008
wszystko zależy od ogniskowej i skali ruchu. przy ujęciu ogólnym 14mm f2.8 można robić zdjęcia rzędu 1/10s bez podpierania się. tylko wynika to ze skali obrazowania takiego obiektywu. wtedy w ciemnicy da się te iso800 zamiast iso6400 wycisnąć. osobna sprawa to światła. wydłużając czas wyciągamy z czerni ale wypalamy światła. i im większe iso tym przyrost przepalania się zwiększa. myślę, że dla pracujących w świetle zastanym większym problemem jest zbyt dużo światła, np. z witraży czy okien,które są za plecami pary niż efekt lekkiej piwnycy oświetleniowej. a co jeżeli jest ciemno a proboszcz sobie zaistalował dwa halogeny na górze, które walą bez umiaru w klęczniki? para wstaje do Sakramentu, młody o głowę wyższy niż młoda i mamy masakryczny cień z młodego na twarzy młodej. i co wtedy? fotografia zastana poza chwilami polansowania się - pt. mam jasne szkła i wali mnie czy jest ciemno czy nie - ma wiele problemów o których nie piszecie. więc albo tych problemów jeszcze nie doświadczyliście, albo ta prawa w świetle zastnanym jest u Was nieco “forumowa”. fajnie popisać, a w realiach jednak idzie lampa do pracy.
a propos błyskania: większość lamp ma taki tryb “strob”. błyska bardzo krótko i relatywnie słabiej. nie oświetli się tym, nie przepali, natomiast można minimalnie zarysować postacie, wprowadzić minimalny blik w oczach i metalowych elementach (lord of the ring i te sprawy). z lampą poza krytykowaniem jej jest jedna prosta sprawa: jeżeli OŚWIETLACIE lampą w kościele to jest to porażka (nie da się oświetlić lampą reporterską takiej przestrzeni), jeżeli tylko doświetlacie - to przy pewnych umiejętnościach da się to przeżyć. cały czas to jest proporcja światła zastanego i tego co wprowadzacie sztucznie - światła błyskowego. czasem nie da się nie wprowadzić lampy lub postoświetlenia na poziomie PSa. np. - jak pstryka nam nonstop kuzyn pary młodej, któremu się wydaje że robi im prezent, albo kolega kamerzysta włączył swoją lampę halogenową z żarówkami jakie mam w samochodzie. nie ma sytuacji idealnych - dlatego światło zastane jest pewną mitologią fotografowania w warunkach, które coraz rzadziej istnieją.
ales ladnie wylozyl:)
ja dodam, ze rozpalam zawsze ognisko, gdzie sie da, kosciol tez…
tylko takie duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuze, aby jasno bylo:)))))
Oświetlanie zdjęć ślubnych
12th October 2008
Mam pytanie do was koledzy i koleżanki?
Jakie stosujecie oświetlenie podczas ślubu/wesela? (pomińmy narazie studio)
Ja cały czas sporo eksperymentuje, jedna lampa, dwie (jedna na wprost druga odbita), 2 hensele z parasolkami na sali itp.. i im dłużej się w to bawie tym bardziej jestem rozczarowany lampami canona. Ostatnio 580EX II wylądowała w serwisie, na 5D przepalała zdjęcia (na ETTL nawet z korekcją na -1, -2), na 40D zawieszała aparat.
Co robicie w kościele? Jasnym/ciemnym?
na sali?
Na ciemnej sali próbowałem wszystkiego, najlepiej radzi sobie 450D z 480EX ustawiony na zielony program. 40D nawet w takich samych ustawieniach niedoświetla. Manual ze skopiowanymi ustawieniami 450D jak doświetli pierwszy plan to niedoświetli tyłu. Dziwi mnie to że najtańszy sprzęt, najłatwiejsze ustawienia, a najlepsze efekty. Więc jeszcze raz, jak oświetlacie sobie plan?
Pozdrawiam
Bartek